Obejrzeliśmy z Bożenką “Rewers” w ramach orangeowych śród. 30 minut reklam + 90 minut filmu, o ile da się to tak nazwać. Film jest bardzo „polski”. Kiepski montaż, niechlujna scenografia, brak dbałości o detale, pokazywane często i w zbliżeniach, wyświechtane efekty typu “lekki żar”, nierówny montaż, „nowatorskie” efekty dźwiękowe… Dialogi… Tak, właśnie. Niedobre. Reżyser ewidentnie chciał coś powiedzieć, ale się nie dowiedzieliśmy, czy ma coś do powiedzenia. „Ambitne”, bardzo „ambitne” kino. Jeśli nie byliście, ostrzegam.
Wahałem się, czy pisać o tym na blogu, bo znów się zacznie, że wszystko krytykuję. Niech stracę.
Update. Właśnie przegoogliłem temat. Okazuje się, że film ten zdobył wiele nagród, jest nowatorski, odważny, itp, więc biednemu widzowi pozostaje się albo zachwycać, albo pogodzić się z tym, że jest ślepy, głuchy i durny.
Obejrzeliśmy wczoraj “Odlot“. Rodzinnie. Pixar to potrafi wbić w fotel: świetna narracja, kapitalna animacja, mądry scenariusz (oj, nie tylko dla dzieci ten film!), tłumaczenie i dubbing… Mucha nie siada. Od każdej strony. Polecam.
– Doktar skazaŭ, mnie nielha jeździć na rovary.
– „Nielha jeździć”? Nonsens.
– Jak jon pracuje?
– O, heta prosta. Hałavu ŭharu i hladzieć napierad, jak u žyćci.
Z filmu Apošni Imperatar. (Nieŭzabavie na ekranach vašaha Belsatu).
— A čamu kažuć, što zorki miortvyja?
— Ja dumaju, što heta z-za času, za jaki śviatło ad zorki dasiahaje nas. Bačyš, adlehłaści takija vialikija, što za hety čas zorka pamiraje…
— A zorki, što ja bačyŭ unačy, taksama miortvyja?
— Tak, tak. Kali ty hladziš na ich, jany ŭžo nie isnujuć.
— Darečy, i sonca takoje ž. Jano — zorka, i adnojčy jano taksama pamre.
— A jak heta budzie?
— Nu, nijak, ničoha nia budzie… Heta budzie kaniec… śvietu…
— Nu, tak. Ale heta budzie vielmi, vielmi nia chutka…
— A kali?
— Nas nia budzie, kab pahladzieć na heta…
— A dzie my budziem?
Pierakład nia moj. Fajnaje kino, rekamenduju kali chto nie hladzieŭ. Budzie na Belsacie.
Hreki 3 tysiačy hadoŭ tamu byli nia mienš raźvityja za nas. Dyk jakija barjery strymlivajuć ludziej ad taho, kab nablizicca da svajho realnaha patencyjału? Adkaz na heta možna znajści u druhum pytańni: jakaja charakterystyka čałavieka — najbolš universalnaja: strach ci lanota?
Ničoha sabie film. Spadabaŭsia. Treba pacikavicca, kab jaho na BiełSacie prapichnuć. Rusi dziakuju za rekamendacyju.